Hyundai Kona Hybrid jest kolejnym modelem koreańskiego producenta, który miałem okazję przetestować. Samochód zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, niestety pojawiła się również szczypta goryczy, która pozostawiła mały niesmak. Zacznijmy jednak od danych technicznych.
Dane techniczne:
Marka: | Hyundai |
Model: | Kona Hybrid |
Silnik: | 1.6 GDI HEV 141 KM/ 256 Nm |
Rodzaj napędu: | Na przednie koła |
Czas od 0 do 100 km/h (s): | 11,3 |
Skrzynia biegów: | Automatyczna hydrokinetyczna 6 biegów |
Typ nadwozia: | SUV |
Liczba miejsc: | 5 |
Liczba drzwi: | 5 |
Waga: | 1376 kg |
Nowoczesna stylistyka
Pierwszą kwestią, którą chcę poruszyć jest wygląd. Nowa Kona jest o wiele ładniejsza od swojej poprzedniczki. Poprzez zmianę przedniego zderzaka oraz przednich reflektorów zyskała trochę agresywności, stała się po prostu atrakcyjniejsza i bardziej nowoczesna. Dużą rolę odegrał również opcjonalny lakier, który znajdował się na testowym egzemplarzu. W cieniu wygląda jak zwykły szary niemetalizowany, jednak jeśli pada na niego światło, mieni się odcieniami zielonego i niebieskiego koloru.
Całkiem oszczędna hybryda
Kolejną zaletą Kony Hybrid z pewnością jest oszczędność. Z reguły hybrydy przestają być oszczędne, gdy zaczynamy jeździć agresywnie i poruszamy się autostradami. Kona jednak spisała się w tej kwestii doskonale. Podczas testu większość kilometrów przejechałem autostradą oraz drogami poza terenem zabudowanym, nie jeżdżąc przy tym „o kropelce”. Średnie spalanie Kony z całego testu wyniosło 5,3l/100km. Nie należy zapominać, że naturalnym środowiskiem tego samochodu jest miasto i tereny okołomiejskie. Przy czym warto zaznaczyć, że moc, którą oferuje zespół napędowy (141 KM) jest wystarczająca do codziennej, dynamicznej jazdy.
Technologia na pokładzie
Na pokładzie Nowej Kony pojawiły się cyfrowe zegary z 10,25-calowym kolorowym wyświetlaczem, które są bardzo czytelne, schludne i przekazują dużo informacji. Dostępny jest także 10,25-calowy ekran systemu infotainment, opisywany w teście Hyundai Tuscon Hybrid. Kolejną kwestią są wszelkiego rodzaju asystenci wspomagania jazdy i bezpieczeństwa, między innymi: asystent zapobiegania kolizjom czołowym, asystent utrzymywania pasa ruchu, asystent podążania na pasie ruchu, inteligentny tempomat z zatrzymywaniem i ruszaniem, system zapobiegający kolizjom podczas cofania i wiele innych. Co najważniejsze, systemy te działają i to całkiem dobrze. Asystent podążania na pasie ruchu utrzymuje samochód dokładnie pomiędzy pasami i robi to o wiele lepiej niż wiele innych marek. W testowanym egzemplarzu znajdowały się również czujniki parkowania z przodu i z tyłu, a także system monitorowania martwego pola i asystent świateł drogowych. Na plus zasługują również ledowe reflektory, które zapewniają świetną widoczność po zmroku. Ogólnie rzecz biorąc, systemy wspomagania i technologia jest mocną stroną nowego Hyundaia Kony.
Komfort i użyteczność
Testowany samochód posiadał kilka udogodnień, które poprawiały komfort użytkowania. Wyposażony był w siedzenia obszyte skórzaną tapicerką.
Przednie fotele były elektrycznie sterowane, podgrzewane i wentylowane, a tylne tylko podgrzewane.
Posiadał też automatyczną klimatyzację (na niej skupię się nieco później). Kona nie jest wielkim samochodem, mimo to w środku nie można było narzekać na brak miejsca. Bagażnik jest wystarczający jak na samochód, który nie oszukujmy się, stworzony jest do miasta. Myślę, że spokojnie można by się nim wybrać na wakacje w 3 osoby.
Wrażenia z jazdy
Jak już wcześniej wspominałem, hybrydowy zespół napędowy zapewnia całkiem dobre osiągi oraz jest elastyczny w codziennym użytkowaniu. Na pochwałę zasługuje również układ kierowniczy, który daje dobry feeling z jazdy i jest przyjemnie sztywny, wręcz delikatnie usportowiony. Nieźle spisywało się też zawieszenie. Dobrze wybierało nierówności, a jednocześnie nie pozwalało na większe przechyły samochodu w zakrętach. W przeciwieństwie do Hyundaia Tuscona, w którym narzekałem na skrzynię biegów, w Nowej Konie ta sama skrzynia działała bardzo dobrze. Odpowiednio dobierała biegi, a podczas manualnej zmiany biegów nie „zastanawiała się” nad zmianą, tylko posłusznie jej dokonywała.
Na koniec szczypta goryczy
Niestety w nowym Hyundaiu Kona Hybrid znalazły się dwa minusy, które nieco popsuły ogólne wrażenie. Pierwszym z nich jest klimatyzacja. Płacąc prawie 140 tysięcy złotych oczekiwałbym automatycznej klimatyzacji dwustrefowej. W prawie maksymalnie doposażonej Konie znajduje się opcjonalna klimatyzacja automatyczna jednostrefowa i to o zgrozo bez nawiewu na tylne siedzenia. Delikatnie mówiąc – średnio. Tym bardziej, że niemieccy konkurenci oferują klimatyzację dwustrefową. Przy czym muszę przyznać, że nie jest to ogromny minus, ponieważ mimo, że w swoim samochodzie posiadam dwustrefową klimatyzację, z reguły obydwie strefy mają ustawioną tę samą temperaturę.
Pora na drugi minus, który, jak zapewnił mnie pracownik autoryzowanego salonu Hyundai, dotyczy tylko tego konkretnego testowego egzemplarza. Otóż w samochodzie, który odebrałem z przebiegiem 30 kilometrów, podczas jazdy trzeszczała deska rozdzielcza. Byłbym w stanie to zrozumieć, gdyby działo się tak podczas najechania na dużą dziurę, jednak wystarczyła minimalna nierówność, aby usłyszeć bardzo nieprzyjemne dźwięki. Osobiście jestem uczulony na takowe dźwięki w samochodzie i jeśli kupiłbym samochód, w którym od nowości trzeszczy deska to od razu bym go reklamował.
Podsumowanie
Podsumowując, dla kogo jest nowy Hyundai Kona Hybrid? Moim zdaniem jest to samochód przede wszystkim kobiecy. Nie oszukujmy się, małe crossovery i SUV-y szczególnie przypadły do gustu żeńskiej części odbiorców. Samochód jest bardzo dobrze wyposażony, posiada wiele asystentów ułatwiających poruszanie się czy to w mieście, czy po autostradach, a skrzynia automatyczna zapewnia płynną jazdę. Przy czym ze względu na to, że jest to hybryda, naturalnym środowiskiem Kony Hybrid, tak jak wcześniej wspomniałem jest miasto. Tak czy inaczej jest to kolejna bardzo dobra propozycja koreańskiego producenta, która już zyskała wielu zwolenników, a z pewnością zyska ich jeszcze więcej.


































